18,294 words
antoszek.eu

Góry i doliny

249

Góra nie mogłaby być górą, gdyby nie byłoby doliny.

Dolina nie mogłaby być doliną, gdyby nie było góry.

Cała ziemia

248

Jest tutaj. Tylko teraz. Jutro będzie inna.

Siedząc w kącie pokoju nie ujżysz jej piękna. Nie poczujesz miłości, nie będziesz się czuł spełniony.

Świat jest duży, często przerażający. Ale jeśli będziemy się go bać, to będzie on tylko gorszy.

Burrito

247

Ostatni krok, czasami najtrudniejszy, czasami najprostszy. Jednak zawsze daje ogromną satysfakcję. Łączysz elementy swojej pracy. Sałata, kukurydza, papryka, fasola, mięso i ser połączone z salsą dopiero w momencie zawinięcia w placek stają się skończonym burrito. Wszystkie elementy, nagie pojedynczo są wreszcie całością, gotowym dziełem.

Często zaczynamy coś robić, ale z różnych powodów, często prostego zdezorientowania czy lenistwa, odkładamy je na bok. Pozwalamy im zepsuć się, stracić swoje znaczenie. Może czasami je wyrzucimy do kosza.

Dokończ to, co zacząłeś wczoraj. Inaczej jutro nie będzie prawdziwe.

Za oknem piękne widoki

246

Ale okno jest brudne.

Najprościej

245

Jest po prostu zrobić to, o czym myślimy.

Inaczej nigdy się nie dowiemy o tym, czy to był dobry pomysł.

Podnieś się

244

Bo co innego możesz zrobić po upadku?

Zaakceptuj świat

243

Czasami bardzo trudno jest zaakceptować to, jak wszystko się dookoła nas układa. Odrzucamy obecny porządek świata i próbujemy go zmienić. Czasami tak trzeba.

Zdażają się takie momenty, kiedy jedyne, co można zrobić, to wziąc i głęboki oddech i patrzeć jak się dzieje.

Mały objazd

242

Nie lubię objazdów. Zwłaszcza takich nieplanowanych.

Jednak czasami nie ma innego sposóbu żeby dostać się do celu.

Daj sobię chwilę na oddech

241

Przecież nie da się cały czas biec.

Trzeba sobie odpocząć, nawet jeśli wydaje nam się, że "tracimy czas" w ten sposób. Każdy potrzebuje chwili na oddech. Nie katuj się za to, że oglądnąłeś jeden odcinek serialu po wstaniu z łóżka. Zamiast tego zastanów się nad swoim planem na dzień.

Powrót do dobrego nawyku

240

Piszę ten post rano. O 6:23 dokładnie.

Przez kilka miesięcy udawało mi się utrzymywać ten nawyk pisania rano. Zaraz po obudzeniu, zjedzeniu śniadania i porannej toalecie. To był dobry nawyk. Wychodząc z domu miałem poczucie, że "coś już zrobiłem". Mogłem wyrzucić z siebie jakiś pomysł o którym śniłem, na przykład.

Jednak przez ostatnie kilka tygodni, mniej więcej od połowy grudnia odkładałem pisanie tego bloga na ostatnią chwilę, zaraz przed snem, ok. 23.

To powodowało, że czułem się źle. Czułem jakby pisanie tego bloga było w pewnym sensie jakimś ciężarem, a nie czymś, co lubię i robię dla swojego własnego rozwoju oraz szansy poruszenia innych.

Wniosek?

Dochodzę do tego już chyba po raz setny na tym blogu, ale jest to bardzo ważne.

Nie odkładaj rzeczy, na których ci zależy na później

Nic dobrego z tego nigdy nie wynikło, przynajmniej w moim przypadku.

Mglisty krajobraz

239

Gdy oczy nic nie widzą, czym będziesz patrzeć?

Sercem? Głową?

Co pokieruje ciebie w najtrudniejszych momentach?

Nie widzę szacunku

238

Nie widzę szacunku w przestrzeni publicznej. A jaki on jest ważny!

Łatwiej pluć, szydzić z innych?

Przecież to boli. Nawet plującego.

Mniejsze zło

237

Często gdy podejmujemy jakąś trudną decyzję mamy do wyboru dwie, równie złe opcje.

A co, gdyby się wycofać? Powiedzieć: nie wybieram zła. Wziąć odpowiedzialność za podjęcie innej drogi ale zarazem czuć się lepiej, czyściej...

Słońce północy

236

Słońce które świeci niewidzialnym światłem

czy może

cień przysłaniający każde światło

Negatywny cykl

235

Fascynuje mnie to, że łatwiej wejść w cykl negatywnych myśli, niż tych pozytywnych.

Myśląc negatywnie o jednej rzeczy; np. pogodzie możemy odkręcić kurek, który spowoduje, że będziemy nakładać ten negatywny pryzmat na pozostałe rzeczy. Nagle pozytywne wydarzenia, na przykład spacer z rodziną, zaczną kojarzyć nam się negatywnie.

I to wszystko zawsze zaczyna się od zazwyczaj prostej, niezbyt ważnej myśli. Takiego poirytowania, zdenerowowania, niezrozumienia.

Nic mi się nie chce

234

Nawet pisać tego bloga.

Brudne naczynia

233

Leżą obok mnie brudne naczynia; nikt ich nie wymyje?

Zjeść po raz kolejny z nich również nikt nie planuje. Brudne są, przecież.

--

Ile jest takich rzeczy w naszym życiu, z których moglibyśmy korzystać wielorazowo, jednak z powodu naszego własnego lenistwa (?) postanawiamy po prostu wziąć coś innego?

Wyszło słońce

232

Tylko nie wszyscy chcą je zobaczyć. Niektórzy cały czas odwracają głowę...

Ścieżką między drogami

231

Czasami warto zejść z głównej drogi, przejść się jakąś ścieżką, prowadzącą niewiadomo gdzie.

Tylko dla siebie

230

Każdy, ale to absolutnie każdy potrzebuje czasu i przestrzeni tylko dla siebie.

Walcz o to dla siebie, ale respektuj czas i przestrzeń innych.